piątek, 23 września 2016

A kiedy...



A kiedy będę stary

czy będę mógł złożyć

już całkiem zbędną głowę

w Twoich ramionach

Kiedy będziemy starzy

i niepotrzebne będą nam

żadne barwne impresje

mocne słowa i dźwięki

Czy będziemy się bawić

ciepłymi słowami

przerzucając do siebie

jak miękkie poduszki

A może spotkamy się od nowa

zaczniemy od wykreślenia wszystkiego

co niedobre

jedynie słone zostawimy dla smaku,

by nie zapomnieć,

że jesteśmy ludźmi...